Kawa – dlaczego jest stosowana w kosmetykach SPA?

88
Dominika Roseclay z Pexels
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Ziarna kawy stosowane są w pielęgnacji całego ciała. Zawarte w niej składniki stymulują włosy do wzrostu, wygładzają i ujędrniają skórę oraz zmniejszają cellulit. 

Pozytywny wpływ kawy na całe ciało

Ziarna kawy stosowane są szeroko w kosmetykach SPA. Szacuje się, że kofeina ma największy wpływ na okolice oczu. W tych miejscach pobudza mikrokrążenie, niweluje obrzęk i cienie pod oczami. Kofeinę można znaleźć w ziarnach kawy, zielonej kawie i herbacie. Z kolei olej z zielonej kawy ma działanie nawilżające. Badania mówią, że działa 6 razy lepiej niż olej jojoba lub migdałowy. 

Kawa zawiera nie tylko kofeinę. Jej ziarna bogate są również w inne związki pozytywnie wpływające na skórę. Znajduje się w niej bromina, teofilina, alkaloidy purynowe i kwas chlorogenowy. Teofilina i teobromina wpływają na wydzielanie się adrenaliny i serotoniny. Dzięki temu poranna kawa i kosmetyki zawierające jej ziarna wprowadzają nas w dobry nastrój i dodają energii do działania. Poza tym kawa słynie ze świetnego aromatu. Stosowana jest w aromaterapii, a piękny zapach wzbogaca każdy zabieg kosmetyczny. Jednym z najważniejszych związków polifenolowych zawartych w kawie jest kwas chlorogenowy. Zwalcza wolne rodniki, chroni skórę oraz zapobiega uszkodzeniom DNA, dzięki czemu proces starzenia skóry zostaje spowolniony. Ziarna kawy bogate są w fitosterole. Wzmacniają one płaszcz hydrolipidowy skóry, działają przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, łagodzą podrażnienia oraz przyspieszają proces gojenia naskórka. Poprawiają jędrność i elastyczność skóry oraz działają przeciwzmarszczkowo. Z kolei olej z zielonej kawy działa przeciwtrądzikowo. 

Stymulujące działanie kawy

Badania naukowe potwierdzają, że kofeina zastosowana na skórę głowy stymuluje cebulki, co wpływa na szybszy wzrost włosów. Działa nie tylko od wewnątrz, ma bardzo duży wpływ na ich wygląd zewnętrzny. Dodaje im blasku oraz wydobywa głębię koloru. Składniki aktywne, a w szczególności kofeina, są szybko usuwane z organizmu. Należy pamiętać, że chcąc uzyskać efekty, trzeba regularnie stosować kosmetyki z kawą. Muszą być na głowie przez co najmniej 2 minuty. W tym czasie kofeina się uaktywnia i wnika w głębsze warstwy naskórka. 

Domowe SPA – kawowa płukanka do włosów

Jeśli chcesz sprawdzić, jak kofeina działa na włosy i skórę głowy, możesz przygotować odpowiedni preparat w domowych warunkach. Jedną łyżkę czarnej, sypanej kawy zalej wrzątkiem. Odcedź fusy, a następnie dolej do niej pół litra chłodnej, przegotowanej wody. Płukankę należy stosować po umyciu włosów. Spłucz nią odżywkę, którą nakładasz po kąpieli. Podczas tej czynności wcieraj delikatnie płyn w skalp i pasma włosów. 

Pielęgnacyjne właściwości kawy

Kofeina to jeden z najczęściej stosowanych składników w kosmetykach do pielęgnacji ciała. Najczęściej pojawia się w peelingach i balsamach antycellulitowych, wyszczuplających i ujędrniających. Stosowanie kawy w codziennej pielęgnacji ciała zapobiega odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Ponadto jest składnikiem aktywnym, który pobudza ukrwienie oraz powoduje odwodnienie komórek. Regularne stosowanie kosmetyków wpływa na ujednolicony koloryt skóry, wygładza i ujędrnia ciało oraz sprawia, że cellulit jest mniej widoczny. Ze względu na silne działanie kofeiny nie powinny jej stosować osoby z tendencją do rozszerzania się naczynek krwionośnych i powstawania pajączków. 

Kawa w pielęgnacji twarzy

Wcześniej wspomniano, że kawa ma pozytywny wpływ na cerę, a szczególnie okolice oczu. Efektem jej działania jest świeża cera o wyrównanym kolorycie. Kosmetyki SPA chronią przed negatywnym działaniem promieni UV, a co za tym idzie, działają przeciwstarzeniowo. 

Domowe SPA – maseczka na twarz

W bardzo małej ilości wody zaparz kawę oraz kakao. Następnie odlej powstałą kawę, w pojemniku muszą pozostać jedynie fusy i rozpuszczone kakao. Do mieszanki dodaj łyżkę gęstej śmietany lub jogurtu naturalnego. Maseczkę nałóż na twarz, pozostaw na około 10–15 minut, a następnie spłucz letnią wodą, delikatnie masując skórę. 

Zdjęcie główne: Dominika Roseclay z Pexels

Wiktoria Florek

Zostaw komentarz

6 + nineteen =