Makijaż pod maseczkę – co zrobić, żeby był trwalszy?

100
foto: cottonbro/Pexels
Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Trwałość makijażu zawsze była dla nas, kobiet, bardzo ważna. Obecna sytuacja epidemiczna oraz nieustanne zakładanie i zdejmowanie maseczki sprawia, że podkład lub pomadka szybko się ścierają. Co zrobić, żeby makijaż był bardziej trwały?

Niestety nawet podkłady z górnej półki nie są w stanie przetrwać kilku godzin, nie mówiąc o całym dniu, w maseczce. Nie pomaga ani pudrowanie, ani stosowanie dodatkowej warstwy w postaci korektora. Efekt jest zawsze taki sam: podkład osadza się na tkaninie, a ty musisz po raz kolejny poprawić makijaż.

Z opisanym problemem zmierzył się amerykański makijażysta – Niko Maragos, którego klientki często pytały o sposoby na przedłużenie trwałości makijażu. Stylista przetestował wiele rozwiązań m.in. mocne pudrowanie, stosowanie korektorów zamiast podkładów, czy używanie lakierów do włosów jako zabezpieczenie make-upu. Niestety żaden z tych sposobów nie był na tyle efektywny, aby móc polecić jego stosowanie.

Co ciekawe, rozwiązanie problemu było prostsze niż się spodziewał. Protipem okazał się spray utrwalający makijaż oraz pędzel, dzięki któremu można go odpowiednio rozprowadzić!

Potrzebujesz jedynie sprayu utrwalającego makijaż oraz puszystego pędzla do nakładania podkładu. Najlepiej dużego i zaokrąglonego, który ułatwi aplikację. Kiedy nałożysz już na twarz pielęgnację, spryskaj obficie pędzel sprayem utrwalającym, od razu sięgnij nim po podkład i nałóż. Musisz zrobić to bardzo szybko, bo dodatkowy składnik sprawi, że produkt zacznie błyskawicznie zastygać. Do tej metody nie używaj raczej gąbki, bo ta wchłonie spray. Na to warstwa pudru utrwalającego i ponowne psiknięcie sprayem – powiedział stylista.

https://www.instagram.com/p/B_FFY6Dp4vT/?utm_source=ig_embed
Joanna Kowalczyk

Zostaw komentarz

3 × one =